Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 282/20 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim z 2024-07-22

Sygn. I C 282/20

UZASADNIENIE

I.  stanowiska stron.

W pozwie z dnia 19 czerwca 2020 roku (data nadania) powódka W. W. wniosła o zasądzenie od pozwanego Województwa L. - (...) w L. kwoty 49.763,10 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26.03.2019 r. do dnia zapłaty, która to kwota obejmuje następujące świadczenia cząstkowe:

a) 45.000.00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, zgodnie z art. 445 § 1 k.c.;

b) 1.312,80 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia - zakup niezbędnych leków, środków opatrunkowych, zgodnie z art. 444 § 1 k.c.;

c) 537,70 zł tytułem odszkodowania za koszty dojazdów do placówek medycznych, zgodnie z art. 444 § 1 k.c.;

d) 2.012,00 zł tytułem kosztów opieki świadczonej przez osoby trzecie, zgodnie z art. 444 § 1 k.c.

Nadto powódka wniosła o ustalenie istnienia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki zaistniałego zdarzenia z dnia 26.06.2017 r., które w dacie wniesienia pozwu jeszcze się u powódki nie ujawniły, a które mogą powstać w przyszłości.

W. W. domagała się również zasądzenia od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na pozew z dnia 21 sierpnia 2020 roku (data nadania) pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k.90-94).

Strony podtrzymały swoje stanowiska w toku procesu.

II.  ustalenia faktyczne.

W dniu (...) 2017r. około godz. 10.00 powódka W. W. przemieszczała się chodnikiem przy ul. (...) w M.. Powódka znała tę okolicę, mieszkała w pobliżu i często tamtędy się przemieszczała. W powierzchni chodnika, pomiędzy ułożoną równomiernie w powtarzalny wzór kostką betonową, zamontowana była pokrywa studzienki wodociągowej, która nie została obrobiona kostką brukową. Pomiędzy pokrywą tej studzienki a kostką brukowa powstała „przerwa" w ciągłości płaszczyzny na tyle duża, że palce stopy powódki znalazły się w tej przerwie, by przy następnym kroku zaczepić czubkiem buta o rant pokrywy studzienki, usytuowanej w centralnym obrębie tychże nierówności. W wyniku tego powódka upadła z całym impetem na twarde podłoże, doznając skomplikowanego urazu lewej kończyny dolnej (zeznania powódki W. W. – k. 531v-533v, k. 675v-677, zeznania świadków: J. S. – k. 534-534v, L. W. – k. 534v-535v, fotografie z miejsca zdarzenia – k.70-76, opinia biegłej z zakresu bezpieczeństwa w budownictwie W. M. - k. 681-684).

Chodnik przy ul. (...) w M. znajduje się w obrębie pasa drogowego drogi wojewódzkiej nr (...) ( (...)), a jego zarządcą jest Województwo L., w ramach którego struktur działa jednostka organizacyjna o nazwie (...) w L.. W miejscu, w którym doszło do zdarzenia nie było żadnego oznakowania ostrzegawczego ani tymczasowego wyłączenia fragmentu chodnika z eksploatacji (bezsporne).

Pozwany dokonywał kontroli w dniu 21 czerwca 2017r., (5 dni przed zdarzeniem) stanu drogi przy ul. (...) w M. (dziennik czynności k. 131). Natomiast kontrola stanu chodników na ul. (...) była przeprowadzona w dniu 11 kwietnia 2017r. i uznano ich stan za dobry (protokół k. 126).

Powódka po upadku utraciła na kilka minut przytomność. Dzięki zainteresowaniu przypadkowych osób, niezwłocznie wezwane zostało pogotowie ratunkowe. Po przewiezieniu powódki na (...) Wojewódzkiego Szpitala (...) w B., po wykonaniu badań radiologicznych i wstępnej diagnozie, pacjentkę zakwalifikowano do hospitalizacji na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym. Badania diagnostyczne wykazały istnienie złamań w obrębie stawów skokowych goleni prawej.

W. W. była hospitalizowana na Oddziale Urazowo-Ortopedycznym Wojewódzkiego Szpitala (...) w B. w okresie od 26.06.2017 do 12.09.2017 r. (84 dni). W toku leczenia powódka poddawana była wielokrotnym zabiegom operacyjnym. W dniu 28.06.2017 r. przeprowadzono zabieg repozycji i stabilizacji kostki bocznej płytką (...) oraz zabieg repozycji stabilizacji kostki przyśrodkowej śrubą kostkową. W kontrolnym zdjęciu RTG pooperacyjnym nie uzyskano zadowalającego efektu terapeutycznego, a okres pooperacyjny powikłany był słabym gojeniem się rany. W dniu 28.07.2017r. wykonano kolejny zabieg operacyjny polegający na założeniu wtórnego szwu rany pooperacyjnej kostki bocznej. W dniu 09.08.2017r. usunięto śrubę korową z kostki bocznej. Zaobserwowano wówczas ranę trudno gojącą się i sączącą. B. rany goiły się powolnie. W dniu 24.08.2017 r. wykonano zabieg usunięcia materiału zespalającego. Staw skokowy usztywniono grotem S., D. leczenie prowadzono w opatrunku gipsowym. Ponowna hospitalizacja powódki odbyła się w okresie 27.11. do 30.11.2017r. W dniu 28.11.2017r. usunięto grot S.. W karcie informacyjnej potwierdzono rozpoznanie: złamanie kostek lewej goleni powikłane zaburzeniami gojenia ran pooperacyjnych i destabilizacją zespolenia po reoperacji.

Leczenie powódki prowadzono także ambulatoryjnie w Poradni Urazowo-Ortopedycznej Wojewódzkiego Szpitala (...) w B.. W dniu 16.11.2017r. stwierdzono brak zrostu kostki bocznej. W dniu 01.03.2018r. stwierdzono niewydolność bólową stawu skokowego lewego ze szpotawą deformacją stawu skokowego. W badaniu radiologicznym stwierdzono brak zrostu kostki bocznej. W dniu 21.06.2018r. odnotowano zakończenie I etapu leczenia.

Powódka była rehabilitowana w okresie od 02.03.2020r. do 13.03.2020r. oraz w okresie od 08.06. 2020r. do 19.06.2020r. w Zakładzie (...) w M..

W wyniku przedmiotowego zdarzenia powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, który wynosi 20% i wynika z pozycji 162b w oparciu o tab. ZUS (Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002r). Powódka doznała złamania kostek lewej goleni, które wygoiło się wadliwie. W przebiegu leczenia doszło do powikłań. Nie uzyskano zrostu kostki bocznej, zaś ustawienie stawu skokowego jest wadliwe z uwagi na szpotawą deformację stępu. Przyczyną obecnego stanu miejscowego narządu ruchu jest przebyte złamanie kostek lewej goleni i związane z tym powikłania w przebiegu leczenia. Powódka odczuwa nadal dolegliwości bólowe okolicy stawu skokowego i skutki tego wypadku powódka będzie odczuwać stale. Będą one polegać na nasilających się dolegliwościach bólowych stawu skokowego z coraz większą niewydolnością lokomocyjną. Widoczne na zdjęciu radiologicznym z dnia 20.01.2022r. zmiany zwyrodnieniowe stawu skokowego będą nasilać się. Rokowanie jest niepomyślne. Powódka nie jest kandydatką do operacji protezoplastyki stawu skokowego z uwagi na ogólny stan zdrowia (reumatoidalne zapaleni stawów, schorzenia kardiologiczne i endokrynologiczne) zatem brak jest możliwości ewentualnej pomocy w zakresie zmniejszenia dolegliwości.

(dokumentacja leczenia powódki – k. 152-183v i k. 186-517, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr P. R. - k. 615-620, opinia uzupełniająca – k. 640-641, zeznania powódki W. W. – k. 531v-533v, k. 675v-677).

Wypadek oraz proces leczenia wiązał się z występowaniem u powódki intensywnych dolegliwości bólowych. Złamanie kostek lewej goleni spowodowało u powódki wystąpienie silnych dolegliwości bólowych bezpośrednio po urazie. Unieruchomienie w opatrunku gipsowym oraz leki przeciwbólowe łagodziły objawy cierpienia. Wielokrotne zabiegi operacyjne związane z zaburzeniami gojenia rany oraz brakiem zadowalającej repozycji złamania naraziły powódkę na dodatkowy ból spowodowany samym faktem przeprowadzenia zabiegu operacyjnego i związanymi z tym niedogodnościami. Należy podkreślić, że w okresie pooperacyjnym ból łagodzony jest lekami przeciwbólowymi, indywidualnie dawkowanymi. Pozwalało to zminimalizować odczuwanie bólu pooperacyjnego. Jednocześnie sam fakt leczenia operacyjnego, mimo, że wiązał się z dodatkowymi emocjami negatywnymi, to był istotną częścią procesu leczenia i jego celem było stworzenie warunków do szybszego uzyskania sprawności przez powódkę (opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr P. R. - k. 615-620, zeznania powódki W. W. – k. 531v-533v, k. 675v-677).

W chwili wypadku powódka miała 70 lat i samodzielnie radziła sobie ze wszystkimi obowiązkami dnia codziennego. Przed wypadkiem powódka była osobą sprawną ruchowo, przemieszczała się samodzielnie do lekarza, korzystając z komunikacji miejskiej, a nawet wyjeżdżała autobusem do oddalonego o 30 km miasta na wizyty lekarskie. Powódka nie potrzebowała żadnej pomocy w robieniu zakupów, sprzątaniu czy gotowaniu. Na skutek wypadku W. W. stała się osobą niesamodzielną. Bezpośrednio po wypadku, w trakcie trwania procesu leczenia, powódka wymagała pomocy osób trzecich przy wszystkich czynnościach dnia codziennego. Taką pomoc świadczyli powódce jej syn i siostra. Po opuszczeniu szpitala powódka była przykuta do łóżka ze względu na założony gips, nie mogła się przemieszczać nawet po mieszkaniu, nie miała możliwości korzystania z toalety. Przez okres 8 tygodni W. W. wymagała codziennej pomocy przez 3 godziny dzienne przy takich czynnościach jak przygotowywanie posiłków, toalecie, sprzątaniu, robieniu zakupów. Następnie przez kolejne 8 tygodni pomoc taka była niezbędna powódce w wymiarze jednej godziny dziennie (zeznania powódki W. W. – k. 531v-533v, k. 675v-677, zeznania świadka L. W. – k. 534v-535v, opinia biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr P. R. - k. 615-620).

Niekwestionowana przez pozwanego stawka za godzinę opieki świadczonej w 2018 roku w miejscu zamieszkania powódki wynosiła 13,00 zł (pismo pozwanego - k. 661-662).

W związku z zaistniałym wypadkiem z dnia 26.06.2017 r., powódka poniosła koszty leczenia powypadkowego w wysokości 1.312,80 zł. Na kwotę tą składają się wydatki związane z zakupem sprzętu medycznego (kule łokciowe - 35 zł, orteza na stawy skokowe - 20 zł), a także wydatki na zakup leków, środków do dezynfekcji ran i materiałów opatrunkowych (faktury – k. 23-50, k. 57-58).

Powódka poniosła także koszty związane z dojazdami, w tym koszt transportu powódki ze szpitala do miejsca zamieszkania przy wykorzystaniu transportu medycznego (powódka po wypisie ze szpitala miała zalecenia poruszania się na wózku rehabilitacyjnym). Znaczna część dojazdów na wizyty kontrolne, planowane zabiegi, fizjoterapię realizowana była środkami transportu publicznego. Z uwagi na fakt, iż powódka po wypadku miała poważne problemy z samodzielnym poruszaniem się, nawet na niewielkie odległości, zmuszona była skorzystać z usług (...), w celu dotarcia do szpitala lub przychodni. Łączna wysokość poniesionych kosztów dojazdu kształtuje się na poziomie kwoty 527.70 zł. Powódka każdorazowo wymagała asysty osoby trzeciej, co wiązało się z poniesieniem kosztu przejazdu dwóch osób (faktury, rachunki, paragony – k. 15-22, k. 59-63).

Powódka zgłosiła pozwanemu swoje roszczenie o zadośćuczynienie i odszkodowanie pismem z dnia 18.02.2019 r. Pozwany pismem datowanym na dzień 25 marca 2019 r. odmówił zaspokojenia roszczeń powódki (pismo k. 69).

III. ocena dowodów.

Powyższy stan faktyczny został ustalony w oparciu o powołane wyżej dowody z dokumentów, które Sąd obdarzył walorem wiarygodności, albowiem nie budzą one zastrzeżeń pod względem ich autentyczności, nie były też kwestionowane przez strony.

Sąd obdarzył również wiarą w całości zeznania powódki W. W. oraz zeznania świadków zeznania świadków J. S. i L. W. gdyż są one logiczne, spójne, wzajemnie się potwierdzają i uzupełniają. Zeznania powódki znajdują również potwierdzenie w innych dowodach takich jak dokumentacja leczenia powódki oraz opinie biegłych. Zauważyć należy, iż świadkowie J. S. i L. W. co prawda nie widzieli przebiegu zdarzenia szkodowego, ale byli na miejscu tego zdarzenia zanim powódka została zabrana do szpitala. Z bezpośredniej relacji przekazanej im przez powódkę na miejscu zdarzenia powzięli wiedzę, że powódka przewróciła się dlatego, bo zahaczyła o studzienkę, wokół której była nierówna kostka brukowa, co zresztą świadkowi sami stwierdziła, będąc na miejscu tego zdarzenia. Ta relacja potwierdza wersję powódki co do przyczyny zdarzenia szkodowego.

Zeznania świadka Z. R. (k. 536-536v) nic istotnego do sprawy nie wnoszą. Świadek nie miał wiedzy, wynikającej z własnych obserwacji bądź relacji pracowników odpowiedzialnych za nadzór, co do stanu chodnika w miejscu, w którym doszło do zdarzenia w dniu zdarzenia szkodowego. Natomiast jego zeznania na okoliczność zadawalającego stanu chodnika, przedstawionego na fotografiach z miejsca zdarzenia, wykonanych bezpośrednio po tym wypadku, nie mogą one zostać podzielone z uwagi na fakt, iż pozostają w sprzeczności z ustaleniami biegłej z zakresu bezpieczeństwa w budownictwie W. M., które Sąd w całości podziela.

W tym kontekście nie może być również uznany za wiarygodny i odnoszący się do stanu chodnika na ul. (...) z dnia zdarzenia dowód z protokołu z dnia 11 kwietnia 2017r., który opisywał ten stan jako dobry (k. protokół (...)). W ocenie Sądu, protokół ten nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu rzeczy na dzień zdarzenia szkodowego, skoro stwierdzona wada w ułożeniu kostki nie powstała nagle, tylko wynikała z nieprawidłowej techniki obróbki pokrywy studzienki kanalizacyjnej.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił również na podstawie następujących dowodów: opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii dr P. R. (k. 615-620 i opinii uzupełniającej k. 640-641) oraz opinii biegłej z zakresu bezpieczeństwa w budownictwie W. M. (k. 681-684).

Sąd obdarzył w pełni wiarą opinie wyżej wskazanych biegłych, albowiem zostały sporządzone w oparciu o specjalistyczną wiedzę, są logiczne, jasne i spójne. Biegli są ekspertami z zakresu tych dziedzin, w których opiniowali i posiadają wszelkie kwalifikacje do sporządzania opinii w tej sprawie. Sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w nich wniosków końcowych dał Sądowi podstawę do uznania ich za prawidłowe i mogące być przyjęte za podstawę do orzekania w przedmiotowej sprawie.

IV. podstawa prawna

Powództwo W. W. wobec pozwanego Województwa L. - (...) w L. o zadośćuczynienie należało uznać za zasadne w całości tj. co do kwoty 45.000 zł oraz w całości co do kwoty 4.762,50 zł żądanej tytułem odszkodowania (pkt I wyroku).

W zakresie żądania ustalenia istnienia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki zaistniałego zdarzenia z dnia 26.06.2017 r., które w dacie wniesienia pozwu jeszcze się u powódki nie ujawniły, Sąd oddalił powództwo jako niezasadne (pkt II wyroku).

Podstawą prawną żądania zadośćuczynienia jest w przypadku żądania powódki art. 445 § 1 k.c. w powiązaniu z art. 444 k.c. które stanowią, że w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Regulacja ta nie rozstrzyga samodzielnie o przesłankach odpowiedzialności i w tym zakresie odnieść się należało do ogólnych podstaw odpowiedzialności z tytułu czynu niedozwolonego przewidzianych art. 415 k.c. Przepis ten reguluje odpowiedzialność z tytułu czynów niedozwolonych i stanowi zarazem podstawę odpowiedzialności z tzw. reżimu deliktowego.

Faktem wywołującym szkodę jest z reguły zachowanie ludzkie noszące znamiona winy, przy czym może to być zarówno działanie jak i zaniechanie. Z punktu widzenia odpowiedzialności cywilnej każdy (nawet najniższy) stopień winy uzasadnia nałożenie na sprawcę szkody obowiązku jej naprawienia. Zachowanie będące źródłem szkody musi być, z jednej strony, zachowaniem bezprawnym, a z drugiej, zawinionym. Bezprawność zachowania polega zaś na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, czy wreszcie zasad współżycia społecznego (wyrok SN z dnia 22 września 1986 r., IV CR 279/86). Sprawca dopuszcza się umyślnie czynu bezprawnego, jeżeli mając zamiar naruszenia obowiązujących nakazów lub zakazów, chce je przekroczyć (zamiar bezpośredni) albo przewiduje taką możliwość i godzi się na ten skutek (zamiar ewentualny).W przypadku winy nieumyślnej dominuje pogląd, że właściwym kryterium dokonania oceny jest należyta staranność (tak: Adam Olejniczak, Komentarz do art. 415 k.c. w Kodeks Cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania-część ogólna, Lex, 2010 pod red. Andrzeja Kidyby). Pojęcie należytej staranności zostało uregulowane w art. 355 § 1 k.c., który stanowi, że dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność). Natomiast zgodnie z § 2 należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu pozwanego, że powódka nie wykazała, aby do zdarzenia szkodowego doszło na chodniku na ul. (...) w M., za którego stan nawierzchni odpowiada pozwany. Pozwany powziął wątpliwość co do miejsca tego zdarzenia ze względu na rozbieżności w karcie zlecenia zespołu ratownictwa medycznego gdzie wpisano jako miejsce zdarzenia ul. (...), zaś w opisie miejsca wskazano „ul. (...) koło sklepu (...)”.

W ocenie Sądu, powyższe rozbieżności zostały wyjaśnione w sposób jednoznaczny w toku postępowania dowodowego. Z przeprowadzonych w tej sprawie dowodów osobowych tj. zeznań powódki W. W. oraz świadków J. S. i L. W. wynika, że do zdarzenia szkodowego doszło na chodniku na ul. (...) w M.. Osoby te dobrze znają tę okolicę, mieszkają w pobliżu i w sposób zgodny i spójny wskazywały miejsce, w którym doszło do zdarzenia. Podkreślić należy, iż zarówno J. S. jak i L. W. byli na miejscu zdarzenia, zanim powódka została przetransportowana do szpitala i widzieli gdzie przewróciła się powódka. Dodatkowo miejsce to zostało po zdarzeniu sfotografowane na zlecenie powódki i zostało zidentyfikowane przez w/w osoby poprzez widoczną na zdjęciach zabudowę jako ul. (...) w M.. Nie budzi również żadnej wątpliwości Sądu fakt, iż W. W. nie przemieszczała się z miejsca zdarzenia, czemu jednoznacznie zaprzeczyła powódka i świadkowie i co dodatkowo wynika z charakteru doznanych przez nią obrażeń, uniemożliwiających samodzielne przemieszczanie.

Chodnik przy ul. (...) w M. znajduje się w obrębie pasa drogowego drogi wojewódzkiej nr (...) ( (...)), a jego zarządcą jest Województwo L., w ramach którego struktur działa jednostka organizacyjna - (...) w L..

W myśl przepisu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. 2020 r., poz. 470) drogi publiczne dzielą się na następujące kategorie: drogi krajowe, wojewódzkie, powiatowe oraz drogi gminne. Drogi wojewódzkie, powiatowe i gminne stanowią własność właściwego samorządu województwa, powiatu lub gminy (art. 2a ust. 2 cyt. ustawy). Zarządcami dróg są dla dróg gminnych – wójt (burmistrz, prezydent miasta) (art. 19 ust. 2 pkt. 4 cyt. ustawy). Zarządca drogi, może wykonywać swoje obowiązki przy pomocy jednostki organizacyjnej będącej zarządem drogi, utworzonej odpowiednio przez sejmik województwa, radę powiatu lub radę gminy. Jeżeli jednostka taka nie została utworzona, zadania zarządu drogi wykonuje zarządca (art. 21 ust 1 cyt. ustawy).

Stosownie do treści art. 20 pkt. 4, pkt 10, pkt 11, pkt 12 i pkt 14 do zarządcy drogi należy w szczególności utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, oraz wykonywanie robót interwencyjnych, robót utrzymaniowych i zabezpieczających, przeciwdziałanie niszczeniu dróg przez ich użytkowników, wprowadzanie ograniczeń lub zamykanie dróg i drogowych obiektów inżynierskich dla ruchu oraz wyznaczanie objazdów drogami różnej kategorii, gdy występuje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa osób lub mienia;

Według art. 4 pkt 6 ustawy chodnikiem jest część drogi przeznaczona do ruchu pieszych. Z kolei przepis art. 4 pkt 20 przedmiotowej ustawy zawiera definicję „utrzymania drogi”. Pod pojęciem tym rozumie się wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym także odśnieżanie i zwalczanie śliskości zimowej. Nakaz utrzymania dróg w należytym stanie rodzi po stronie zarządcy drogi obowiązek zabezpieczenia dróg w taki sposób, aby nie stanowiły one zagrożenia dla osób korzystających z nich.

W ocenie Sądu, przyczyną doznania przez powódkę uszkodzeń ciała była nierówna nawierzchnia chodnika przy ul. (...) w M.. Podmiot odpowiedzialny za utrzymanie chodnika powinien w takiej sytuacji podjąć odpowiednio wcześnie wzmożone działania dla uniknięcia stanu zagrożenia osób przechodzących po chodniku. Zdaniem Sądu, zgromadzony materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że stan nawierzchni chodnika nie był stanem odpowiednim tj. bezpiecznym dla korzystających osób. Skutkowało to spowodowaniem zagrożenia dla zdrowia i życia przechodniów, w konsekwencji czego doszło również do wypadku powódki.

Podkreślić należy, iż zdarzenie szkodowe nie zaistniało bezpośrednio w związku z nieprawidłowym zamontowaniem czy utrzymaniem pokrywy studzienki kanalizacyjnej, choć pokrywa ta niewątpliwie miała pewien wpływ na zaistniałą szkodę. Szkoda powstała bowiem w takich okolicznościach, że powódka zaczepiła nogą o pokrywę studzienki kanalizacyjnej, znajdującej się na chodniku, jednak należy mieć na uwadze istotny fakt, że wokół tej studzienki znajdowała się przestrzeń pomiędzy pokrywą a kostką brukową, spowodowana brakiem obrobienia tej studzienki kostką. Ubytek ten jest wyraźnie widoczny na zdjęciach z miejsca szkody (k. 70-76).

Powyższe potwierdza wniosek, że szkoda wynikła bezpośrednio z powodu ubytku w kostce (a więc nawierzchni, za której stan odpowiedzialność ponosi zarządca drogi) a nie samej studzienki kanalizacyjnej, za którą odpowiedzialność ponosiłby posiadacz studzienki.

Obowiązkiem zarządcy terenu było utrzymanie tego ciągu pieszego w stanie umożliwiającym bezpieczne poruszanie się przechodniów. Nie budzi wątpliwości, iż takie działania nie były przez pozwanego skutecznie podejmowane. Skoro tak, w zachowaniu zarządcy drogi można dopatrzyć się winy, co najmniej w postaci niedbalstwa. W tym także wypadku na zarządcy drogi spoczywał obowiązek okresowej kontroli stanu technicznego oraz dokonywania prac naprawczych. Pozwany wykazał co prawda, iż co do zasady dokonywał kontroli w dniu 21 czerwca 2017r., (5 dni przed zdarzeniem) ale dotyczyła ona stanu drogi przy ul. (...) w M., a nie stanu chodnika (dziennik czynności k. 131). Kontrola stanu chodników na ul. (...) była przeprowadzona w dniu 11 kwietnia 2017r. i uznano ich stan za dobry (k. protokół (...)), co najwyraźniej nie odzwierciedlało rzeczywistego stanu rzeczy, skoro stwierdzona wada w ułożeniu kostki nie powstała nagle, tylko wynikała z nieprawidłowej techniki obróbki pokrywy studzienki kanalizacyjnej.

Brak skutecznych i rzetelnych działań kontrolnych był zatem czynem bezprawnym i zawinionym, a skutkiem tego był upadek powódki i w efekcie doznanie urazu, powodujące powstanie roszczeń na zasadzie art. 444 i 445 k.c. Czyn wyrządzający szkodę miał postać zaniechania w sytuacji, gdy istniał obowiązek określonego działania. Odpowiedzialność za niezapewnienie bezpieczeństwa lub stworzenie stanu niebezpieczeństwa mieści się w dyspozycji powołanych przepisów.

W konsekwencji powyższego obrona pozwanego przed roszczeniem powódki winna iść w kierunku powoływania okoliczności świadczących o tym, że nie doszło do tzw. winy organizacyjnej zarządcy drogi wyrażającej się w zaniedbaniach w zakresie organizacji pracy przy zapewnieniu bezpieczeństwa ciągu pieszego na ul. (...) w M.. Tych okoliczności zwalniających od odpowiedzialności pozwany nie wykazał.

Zaistnienie szkody w postaci uszkodzenia ciała i wywołania rozstroju zdrowia powódki pozostawało poza sporem. Wykazane zostało także istnienie związku przyczynowego pomiędzy tym zachowaniem pozwanego a szkodą powódki w rozumieniu art. 361§1 k.c. Z dostateczną dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że gdyby chodnik był utrzymywany w należytym stanie, do zdarzenia mogłoby w ogóle nie dojść.

Przechodząc do oceny wymiaru zadośćuczynienia, należy podnieść, że suma pieniężna przyznana z tego tytułu ma być odpowiednia. Ustawodawca nie sprecyzował jednak zasad ustalania jej wysokości, pozostawiając to uznaniu sędziowskiemu. Nie ulega wątpliwości, że o rozmiarze należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar doznanej krzywdy, zadośćuczynienie ma bowiem na celu naprawienie szkody niemajątkowej, wyrażającej się doznaną krzywdą w postaci cierpień fizycznych i psychicznych.

Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, która powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego oraz ogólny stan zdrowia poszkodowanego, przy uwzględnieniu innych współistniejących schorzeń, które nie pozostają bez wpływu na przebieg leczenia, a co za tym idzie stopień dolegliwości poszkodowanego.

Przy ustalaniu rozmiaru cierpień powinny być uwzględniane zobiektywizowane kryteria oceny, odniesione jednak do indywidualnych okoliczności danego wypadku. Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, niepubl., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, niepubl., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, niepubl., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, niepubl., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, niepubl.).

Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa przyjmuje się, że zadośćuczynienie pełni funkcję kompensacyjną, przyznana bowiem suma pieniężna ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej.

Funkcja kompensacyjna ma istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Powinna wynagrodzić doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwić przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby w ten sposób przynajmniej częściowo przywrócona została równowaga zachwiana na skutek popełnienia czynu niedozwolonego. Funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia za doznaną krzywdę musi być rozumiana szeroko, albowiem obejmuje zarówno cierpienia fizyczne, jak i sferę psychiczną poszkodowanego. Ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną adekwatną do warunków gospodarki rynkowej (por. wyrok SA w Gdańsku z dnia 31 grudnia 2010 roku, III APa 21/10).

W ocenie Sądu Rejonowego, ustalanie wysokości zadośćuczynienia nie może sprowadzać się wyłącznie do zastosowania taryfikatora, według procentów trwałego uszczerbku na zdrowiu, bez rozważenia całokształtu okoliczności w sprawie. Zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości, w związku z czym zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu powinno być odpowiednio duże.

Zważyć należy, iż powódka W. W. przed wypadkiem była osobą sprawną i samodzielną we wszystkich czynnościach dnia codziennego, mimo że w chwili wypadku powódka miała 70 lat. Na skutek przedmiotowego wypadku aktywność życiowa powódki uległa znacznemu ograniczeniu, w początkowym okresie po wypadku nawet w sposób znaczny, ze względu na długotrwały proces leczenia i rekonwalescencji, który trwał około 12 miesięcy. Powódka przeszła siedem operacji, które nie doprowadziły ostatecznie do wyzdrowienia. W przebiegu leczenia powódki doszło do powikłań. Złamanie wygoiło się wadliwie. Nie uzyskano zrostu kostki bocznej, a ustawienie stawu skokowego jest wadliwe z uwagi na szpotawą deformację stępu. Następstwa przedmiotowego wypadku odczuwalne są przez W. W. do dnia dzisiejszego. Powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu na skutek przedmiotowego wypadku w 20%.

Skutki wypadku powódka odczuwa i będzie odczuwać stale. Będą one polegać na nasilających się dolegliwościach bólowych stawu skokowego z coraz większą niewydolnością lokomocyjną. Zmiany zwyrodnieniowe stawu skokowego, które stwierdzono u powódki, będą się nasilać. Rokowanie jest niepomyślne. Podkreślić należ, iż nie ma powódka nie ma medycznego wskazania do operacji protezoplastyki stawu skokowego w powódki z uwagi na ogólny stan jej zdrowia (reumatoidalne zapalenie stawów, schorzenia kardiologiczne i endokrynologiczne). Zatem brak jest możliwości ewentualnej pomocy w zakresie zmniejszenia dolegliwości.

Ocena rozmiaru doznanej krzywdy musi mieć charakter zindywidualizowany, przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Tak więc przedstawione wyżej okoliczności uzasadniają, w ocenie Sądu, przyznanie W. W. od pozwanego zadośćuczynienia w żądanej przez nią kwocie 45.000 zł.

Kwota ta będzie stanowiła przybliżony ekwiwalent poniesionej przez powódkę szkody niemajątkowej i wynagrodzi doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ułatwi przezwyciężenie ujemnych przeżyć, aby przynajmniej częściowo przywrócić równowagę zachwianą na skutek zaistnienia zdarzenia szkodowego.

W ocenie Sądu, zasadne jest również żądanie powódki dotyczące odszkodowania w łącznej kwocie 4.917 zł, które znajduje oparcie w przepisie art. 444 § 1 k.c., zgodnie z którym w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty.

Koszty, o których mowa w powyższym przepisie, to przede wszystkim koszty leczenia podmiotu, który doznał szkody na osobie. Przez "leczenie" należy rozumieć zarówno diagnostykę, terapię, jak i rehabilitację (A. Olejniczak, w: Kidyba, Komentarz KC, t. III, 2014, s. 550).

W ocenie Sądu, uzasadnione jest żądanie powódki co do zwrotu kosztów zakupu leków, środków zaopatrzenia ortopedycznego oraz kosztów wizyt lekarskich i kosztów dojazdu do lekarzy. Przede wszystkim podkreślić należy, iż powódka wykazała zgodnie z art. 6 k.c. wysokość żądanych z tego tytułu kosztów, oraz że poniesione koszty pozostawały w związku przyczynowym z wypadkiem i były konieczne dla leczenia następstw tego wypadku. Podkreślić należy, iż konieczność przyjmowania przez powódkę zakupionych leków wynika z zaleceń lekarzy odzwierciedlonych w dokumentacji medycznej. Nadto środki opatrunkowe, kule łokciowe i orteza były konieczne w przebiegu leczenia powódki. Niewątpliwie koszty te wchodzą w zakres należnego odszkodowania, o jakim mowa w art. 444 § 1 zd. 1 k.c.

W ocenie Sądu roszczenie powódki dotyczące zwrotu kosztów jej dojazdów do placówek medycznych również należy uznać za udowodnione. Powódka przedłożyła bilety i faktury, dokumentujące poniesione w związku z dojazdami koszty.

Przechodząc do oceny zasadności żądania powódki w zakresie ustalenia odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia w postaci dalszej szkody powódki, która może ujawnić się w przyszłości, wskazać należy, iż podstawę prawną takiego roszczenia stanowi przepis art. 189 k.p.c. Zgodnie z nim, powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Interes prawny należy rozumieć jako potrzebę uregulowania określonej sytuacji z punktu widzenia ochrony prawnych interesów danego podmiotu.

W sprawach o świadczenie za szkodę na osobie, istnienie interesu prawnego uzasadniającego podjęcie rozstrzygnięcia o ustaleniu odpowiedzialności na przyszłość uzasadniane było dwoma argumentami; mianowicie wskazywano, że takie rozstrzygnięcie niweczy negatywne skutki upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda taka się ujawniła, a ponadto przeciwdziała trudnościom dowodowym powodowanym upływem czasu między wystąpieniem zdarzenia wywołującego szkodę a dochodzeniem jej naprawienia (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 17 kwietnia 1970 roku w sprawie III CZP 34/69).

Po zmianie stanu prawnego z dniem 10 sierpnia 2007 roku na skutek wprowadzenia przepisu art. 442 1 k.p.c., który ma zastosowanie w niniejszej sprawie (roszczenie powódki powstało po dniu wejścia w życie ustawy), wyeliminowane zostało niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia. Zgodnie bowiem z regulacją przepisu § 3 art. 442 1 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawnienia. Powyższe oznacza, że nie istnieje żadne ograniczenie czasu, w jakim może ujawnić się szkoda, tym samym wzgląd na zapobieżenie upływowi terminu przedawnienia stracił jakiekolwiek racje.

W ocenie Sądu Rejonowego, nie zachodzi również konieczność zapobiegania trudnościom dowodowym w przypadku prowadzenia procesu wiele lat po zdarzeniu. Sama zasada odpowiedzialności pozwanego za szkodę została prawomocnie i ostatecznie przesądzona w niniejszym procesie. Przyjęta w niniejszym wyroku podstawa odpowiedzialności, jako przesłanka rozstrzygnięcia, wiąże sąd przy rozpoznawaniu ewentualnych kolejnych roszczeń powódki w zakresie szkody na osobie wynikających ze zdarzenia komunikacyjnego z jej udziałem. W ewentualnym przyszłym procesie o dalsze roszczenia z tego samego stosunku prawnego, sąd nie może odmiennie orzec o zasadzie odpowiedzialności pozwanego. Ewentualne przyszłe szkody, ponad prawomocnie zasądzone, należy bowiem kwalifikować jako dalszą część świadczenia z tego samego stosunku prawnego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 29 marca 1994 roku w sprawie III CZP 29/94, Lex nr 84472). Natomiast zawsze, niezależnie od przesądzenia odpowiedzialności na przyszłość, dochodzący naprawienia szkody i tak musi wykazać fakt wystąpienia tej nowej szkody, jej wielkość i związek przyczynowy ze zdarzeniem, za którego skutki odpowiada pozwany. Wykazanie tych okoliczności odnosi się do sytuacji z daty wystąpienia z roszczeniem, a nie do sytuacji zaprzeszłej tj. z daty zdarzenia. W takich okolicznościach wzgląd na trudności dowodowe całkowicie odpada. Strona może uzyskać zatem pełną ochronę prawną w drodze powództwa o świadczenie, co wyklucza istnienie interesu prawnego jako koniecznej podstawy powództwa o ustalenie. Z tych względów roszczenie to podlega oddaleniu (pkt II).

Sąd Rejonowy uznał za zasadne w całości żądanie powódki w zakresie odsetek od kwoty żądanej tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania, podzielając pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z dnia 18 lutego 2011 roku, I CSK 243/10, zgodnie z którym jeżeli zobowiązany nie płaci zadośćuczynienia w terminie wynikającym z przepisu szczególnego lub w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c., uprawniony nie ma możliwości czerpania korzyści z zadośćuczynienia, jakie mu się należy już w tym terminie. W konsekwencji odsetki za opóźnienie w zapłacie zadośćuczynienia należnego uprawnionemu już w tym terminie, powinny należeć się od tego właśnie terminu.

Ponieważ pozwany odmówił powódce wypłaty zadośćuczynienia w dniu 25 marca 2019r., stwierdzając brak podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za zdarzenie szkodowe, a powódka wniosła o zasądzenie odsetek od dnia 26 marca 2019 r., Sąd uznał, że od tej daty pozwany pozostaje w zwłoce i uwzględnił w całości żądanie w przedmiocie odsetek (pkt I).

V. koszty procesu.

Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 100 zd. 2 k.p.c., zgodnie z którym sąd może wyłożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.

Ponieważ powódka uległa jedynie co do nieznacznej części swego żądania (oddalenie żądania o ustalenie odpowiedzialności pozwanego za przyszłe skutki zdarzenia), należało zasądzić w całości poniesione przez nią koszty. Powódka poniosła koszty procesu w łącznej kwocie 4.917 zł (pkt III wyroku). Na powyższą kwotę składają się: koszty zastępstwa procesowego w wysokości 3.600zł (opłata za czynności radcy prawnego zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2005 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz. U. z 2023 r. poz. 1935) oraz kwota 17 zł – opłata skarbowa od pełnomocnictwa (k. 9), częściowa opłata sądowa od pozwu w kwocie 300 zł (k. 81) i zaliczka na wydatki w kwocie 1.000 zł) .

Ponadto Sąd na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r.
o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
(Dz. U. 2005 r., nr 167, poz. 1398)
w związku z art. 100 zd. 2 k.p.c., nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa od pozwanego kwotę 3.045,06 zł, tytułem części wydatków poniesionych tymczasowo z budżetu Skarbu Państwa (856,06 zł) oraz brakującej opłaty sądowej (2.189 zł), od której powódka została częściowo zwolniona (pkt IV wyroku).

Z powyższych względów i na podstawie powołanych przepisów należało orzec jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Janowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim
Data wytworzenia informacji: