I C 303/18 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim z 2019-12-31

Sygn. akt I C 303/18

UZASADNIENIE

W dniu 27 marca 2018 roku do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim wpłynął pozew powoda R. I. (1) przeciwko powodowi Ł. S. o zapłatę kwoty 10.500 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w dniu (...) 2017 zawarł z pozwanym ustną umowę użyczenia beczkowozu do wywozu gnojowicy. Beczkowóz ten stanowił własność powoda. Umowa ta została zawarta na czas potrzebny do wywozu na pola pozwanego gnojowicy. Użyczony beczkowóz stanowił własność powoda i był sprawny technicznie. Stan techniczny był znany również pozwanemu, który zapewnił powoda, iż potrafi on korzystać z beczkowozu zgodnie z jego przeznaczeniem. Ponadto został mu udzielony krótki instruktaż techniczny. Pozwany zwrócił beczkowóz w stanie uszkodzonym, nie informując powoda o tym. Później pozwany poinformował powoda, iż bezpośrednią przyczyną uszkodzenia beczkowozu było nie dokonanie otwarcia zaworu hydraulicznego do zaciągania gnojowicy, co spowodowało wzrost ciśnienia w beczce i w konsekwencji jej uszkodzenie. Powód wezwał pozwanego do naprawienia szkody przez naprawienie beczkowozu lub wpłatę kwoty 10.500 zł. Pozwany nie odpowiedział na wezwanie powoda (k. 2 – 7).

W dniu 27 kwietnia 2018 roku Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim w sprawie sygn. akt I Nc (...) wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodnie z żądaniem pozwu (k. 22).

Od nakazu zapłaty w przepisanym terminie sprzeciw złożył pozwany Ł. S., który wniósł o oddalenie powództwa w całości. w uzasadnieniu pisma pozwany wskazał, iż beczkowóz z uwagi na właściwości żrące gnojowicy był w złym stanie technicznym i nie nadawał się do eksploatacji (k. 27 - 28).

W toku procesu strony podtrzymywały zaprezentowane powyżej stanowiska.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powód R. I. (1) jest rolnikiem prowadzącym hodowlę trzody chlewnej. Produktem ubocznym tej hodowli jest gnojowica, którą sprzedaje okolicznym rolnikom. Powód był również właścicielem beczkowozu służącego do wywozu gnojowicy. Beczkowóz ten został wyprodukowany w 2000 roku. Posiadał on pompę napędzaną przez ciągnik, za pośrednictwem wałka. Do Ciągnika podłączony był równie zawór hydrauliczny otwierający beczkę i umożliwiający napełnienie jej płynem.

Na początku listopada 2017 roku pozwany Ł. S. zgłosił się do powoda z propozycją zakupu gnojowicy, którą chciał użyźnić swoje pola. Strony umówiły się na kwotę 80 zł za całą 8.000 litrową beczkę. Powód zaproponował pozwanemu skorzystanie nieodpłatnie z jego beczkowozu, na co ten wyraził zgodę.

Powód R. I. (1) udzielił pozwanemu Ł. S. oraz S. G., krótkiego instruktażu z obsługi beczkowozu. Następnie powód przystąpił do wypompowywania gnojowicy ze zbiorników przy chlewni, a później rozprowadzenia jej na polu. Po wywiezieniu kilku zbiorników zastąpił go w tej czynności S. G., któremu pozwany powierzył wykonywanie tych czynności.

W trakcie jednego z takich kursów, w trakcie napełniania beczkowozu, S. G. nie otworzył zaworu umożliwiającego zasysanie gnojowicy do beczki. Nie obserwował on również manometru wskazującego ciśnienie w beczce. Doszło do powstania dużego podciśnienia i implozji beczki, która zapadła się w 4/5 wielkości.

W trakcie tych czynności w pobliżu beczkowozu nie była zarówno powoda, jak i pozwanego. Beczkowóz został pozostawiony na posesji powoda. Powód przystąpił do naprawy powstałych uszkodzeń, zaś koszt tej naprawy wyniósł 9.530 zł.

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów w postaci zeznań świadków M. K. (k. 49), T. K. (k. 49 – 49v.), T. S. (k. 50), częściowo zeznań świadka S. G. (k. 47v. – 48), zeznań stron powoda R. I. (1) (k. 44v. – 46, 117) częściowo zeznań pozwanego Ł. S. (k. 46 – 47, 117v.) oraz opinii biegłego z zakresu maszyn rolniczych P. Ł. (k. 59 – 83, 114 – 116v.).

Sąd obdarzył wiarą zeznania wyżej wymienionych świadków oraz zeznania powoda R. I. (1), gdyż są one szczere, rzeczowe oraz nawzajem się uzupełniają.

Sąd obdarzył wiarą opinię biegłego z zakresu maszyn rolniczych P. Ł. (k. 59 – 83, 114 – 116v.), gdyż została wydana przez osobę posiadającą konieczną i wystarczającą wiedzę w opiniowanym przedmiocie. Biegły w sposób rzeczowy i przystępny odpowiedział na wszystkie pytania zadane przez Sąd oraz strony postępowania.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo powoda R. I. (1) jest w przeważającej części zasadne i zasługuje na uwzględnianie.

W ocenie Sądu między stronami doszło do zawarcia umowy użyczenia rzeczy ruchomej jaką jest beczkowóz. Wskazują na to zeznania świadków T. S. i M. K.. Pozwany Ł. S. był zobowiązany do używania rzeczy w sposób odpowiadający jej właściwościom i przeznaczeniu (art. 712§2 kc) i zwrotu jej w stanie niepogorszonym (art. 718§1 kc).

Zgodnie z art. 714 kc „biorący do używania jest odpowiedzialny za przypadkową utratę lub uszkodzenie rzeczy, jeżeli jej używa w sposób sprzeczny z umową albo z właściwościami lub z przeznaczeniem rzeczy, albo gdy nie będąc do tego upoważniony przez umowę ani zmuszony przez okoliczności powierza rzecz innej osobie, a rzecz nie byłaby uległa utracie lub uszkodzeniu, gdyby jej używał w sposób właściwy albo gdyby ją zachował u siebie”.

Pozwany Ł. S. za zgodą powoda R. I. (1) powierzył S. G. napełnianie beczkowozu gnojowicą i wywożenie jej na pole. W trakcie tej pracy z winy S. G. doszło do uszkodzenia beczkowozu. Tylko ta osoba była bezpośrednim świadkiem powstania uszkodzenia. Jej relacja z powstania szkody jest sprzeczna z twierdzeniami opinii biegłego opisującymi schemat powstania szkody.

Świadek zeznał, iż do uszkodzenia beczki doszło w trakcie jej napełniania, gdy była już prawie w połowie napełniona.

Zeznania te są całkowicie sprzeczne z twierdzeniami zawartymi w opinii biegłego, który wskazał, iż przy takich uszkodzeniach beczki musiała w jej wnętrzu powstać duże podciśnienie, powodujące implozję beczki trwającą ułamek sekundy. Biegły jednocześnie wskazał, iż w przypadku beczki, która została wessana do 4/5 jej objętości musiała być ona pusta. W przypadku dostępu do zbiornika z nieczystościami zasysanie cieczy do beczki powodowało by zmniejszenie podciśnienia. W takim wypadku beczka załamała by się do linii lustra cieczy znajdującej się w niej. W niniejszej sprawie doszło do całkowitego załamania się beczki niejako „dno do dna” (opinia biegłego P. Ł. złożona na rozprawie w dniu 10 grudnia 2019 roku (k. 115v. od min. 00:28:33 do 00:32:10). Jak wynika z powyższego zeznania świadka S. G. (k. 47v. – 48) nie zasługują na wiarę w tej części, w której dotyczą przyczyn i okoliczności uszkodzenia beczkowozu, gdyż są sprzeczne z zasadami fizyki wskazanymi w opinii biegłego. Zostały one złożone w celu usprawiedliwienia swoich zaniedbań przy obsłudze beczkowozu prowadzących do jego uszkodzenia. Z tych też powodów Sąd nie dał wiary zeznaniom pozwanego Ł. S. w części dotyczącej przyczyn i sposobu powstania szkody.

Zachowanie S. G. cechowało się niedbalstwem, gdyż mógł on przewidzieć skutki swojego zaniedbania w postaci nie otworzenia zaworu umożliwiającego zassanie płynu do beczki. W wyniku tego zaniedbania powstało podciśnienie powodujące implozję beczki i jej zniszczenie. Niewątpliwie takie korzystanie z beczkowozu było sprzeczne z jego przeznaczeniem. Ponieważ S. G. działał na polecenie pozwanego i na jego rzecz to pozwany Ł. S. ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za spowodowaną w majątku powoda szkodę.

Ustalony przez biegłego koszt naprawy beczkowozu wynosi 9.530 zł i taką kwotę Sąd zasądził od pozwanego Ł. S. na rzecz powoda R. I. (2). Od kwoty tej Sąd zasądził odsetki od dnia 21 czerwca 2018 roku do dnia zapłaty. Ustalając datę od której zasądzone zostały odsetki, Sąd wziął omyłkowo pod uwagę fakt, iż wezwanie pozwanego na rozprawę zostało mu doręczone w dniu 6 czerwca 2018 roku (k. 38). Uwzględniając dwutygodniowy termin na spełnienie świadczenia Sąd uznał, iż pozwany znalazł się w zwłoce w dniu 21 czerwca 2018 roku. Sąd omyłkowo nie wziął pod uwagę, iż pozwanemu odpis pozwu wraz z nakazem zapłaty został doręczony w dniu 14 maja 2018 roku (k. 24) i w zwłoce znalazła się on już od dnia 29 maja 2018 roku.

W pozostałej części Sąd oddalił powództwo jako bezzasadne.

Powód R. I. (1) dochodził kwoty 10.500 zł, zaś uzyskał kwotę 9.530 zł, wygra on więc proces w 90%, a przegrał w 10% (9530 zł : 10500 zł x 100%), zaś pozwany Ł. S. wygrał proces w 10 %, a przegrał w 90%.

Mając na uwadze powyższe Sąd zgodnie z treścią art. 100 kpc stosunkowo rozdzielił koszty procesu zgodnie z powyższą proporcją.

Na podstawie art. 108§1 kpc Sąd rozstrzygnął o zasadach ponoszenia przez strony kosztów procesu pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Z przytoczonych wyżej względów Sąd orzekł jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Jadwiga Janowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim
Data wytworzenia informacji: